Obowiązek nieustannego pogłębiania i aktualizowania wiedzy stanowi charakterystyczny rys mojego zawodu.

Nie dalej jak wczoraj uczestniczyłem w szkoleniu dotyczącym ostatnich zmian w postępowaniu cywilnym organizowanym przez lubelską OIRP.

Skoncentrowany na analizie przepisów dużej nowelizacji k.p.c.- o której wspominałem na blogu już nie raz i nie dwa – przeoczyłem zmianę wprowadzoną ustawą z dnia 30 sierpnia 2019 o zmianie ustawy prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw :). Tak, tak ostania, tak szeroko komentowana nowelizacja k.p.c. to nie koniec zmian tej zmaltretowanej ustawy.

Otóż na wspomnianym szkoleniu prowadzonym przez znanego sędziego lubelskiego Sądu Okręgowego – Piotra Jakubca dowiedziałem się, o zmianie w k.p.c. która wchodzi właśnie dzisiaj tj. 8 października 2019r.

Zmiana poszerza kompetencje asystenta sędziego. Będzie on mógł wydawać zarządzenia należące do kompetencji przewodniczącego za wyjątkiem zarządzenia o zwrocie pism procesowych. Zarządzenia asystenta przewodniczący ma prawo zawsze zmienić.

Co ciekawe strona niezadowolona z zarządzenia wzywającego do uiszczenia opłaty ma prawo złożyć zastrzeżenie. Takie zastrzeżenie nie wymaga uzasadnienia. Powinno zawierać jedynie wskazanie zaskarżonego zarządzenia asystenta. W razie wniesienia zastrzeżenia zarządzenie asystenta sędziego o wezwaniu do uiszczenia opłaty traci moc. Coś na kształt sprzeciwu do nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Dokładne brzmienie art. 472 jest następujące:

art. 472

§ 1. W zakresie czynności przewodniczącego zarządzenia może również wydawać asystent sędziego, z wyjątkiem zarządzenia o zwrocie pisma procesowego, w tym pozwu. W każdym przypadku przewodniczący może uchylić lub zmienić zarządzenie asystenta.
§ 2. W terminie tygodnia od dnia doręczenia stronie zarządzenia asystenta sędziego o wezwaniu do uiszczenia opłaty, z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia zastrzeżenia, strona może wnieść zastrzeżenie do zarządzenia asystenta sędziego o wezwaniu do uiszczenia opłaty. Zastrzeżenie powinno zawierać wskazanie zaskarżonego zarządzenia. Zastrzeżenie nie wymaga uzasadnienia.
§ 3. W razie wniesienia zastrzeżenia zarządzenie asystenta sędziego o wezwaniu do uiszczenia opłaty traci moc. Zastrzeżenie wniesione po upływie terminu lub niespełniające warunków formalnych pisma procesowego nie wywołuje skutków i pozostawia się je bez rozpoznania, bez wzywania do jego poprawienia lub uzupełnienia. W takim przypadku przewodniczący z urzędu bada prawidłowość zarządzenia asystenta sędziego.

W niektórych szkoleniach uczestniczę z prawdziwą przyjemnością. Do takich należą niewątpliwie te prowadzone przez sędziego Jakubca. Szeroka wiedza, wnikliwość, łatwość wypowiedzi, plastyczne przykłady, poczucie humoru – to jest to co mnie przyciąga. Myślę, że nie jestem w tym odosobniony – bowiem miejsca na liście zapisów były wyczerpane od wielu miesięcy a sala szkoleniowa pękała w szwach. Było nas lekko licząc ok. 200 osób. Niektórzy nie mogąc się pomieścić w sali słuchali z przylegających korytarzy. Mimo 5 godzin z okładem spędzonych na wykładzie mam niedosyt. Materia ważka a problematyka zmian tak szeroka, że mimo całodniowego szkolenia udało się omówić tylko niektóre z nich. Dlatego na tym nie poprzestaję i drążę nadal.

Od 21.08.2019 pierwszy tytuł wykonawczy bez opłaty kancelaryjnej

Leszek Bloch        07 października 2019        Komentarze (0)

Zmiany dotyczące opłaty kancelaryjnej od wniosku o nadanie klauzuli wykonalności

Omawiana niedawno – także przeze mnie – ustawa nowelizująca  min. k.p.c wprowadziła zmiany także do szeregu innych ustaw. Niektóre zmiany – jak chociażby podwyżka opłat sądowych – trudno nazwać korzystnymi dla wierzycieli. Niemniej dzisiaj chciałem zasygnalizować zmianę, która niewątpliwie jest korzystna. Chodzi o opłatę kancelaryjną od wniosku o nadanie klauzuli wykonalności orzeczeniu sądowemu. Orzeczenie sądowe – wyrok, nakaz czy postanowienie – aby mogło być egzekwowane przez komornika powinno być opatrzone klauzulą wykonalności przez sąd. Jest to czynność konieczna do tego aby prowadzić egzekucję i zwykle pierwsza czynność zwycięzcy w procesie sądowym. Po uzyskaniu korzystnego orzeczenia każdy wierzyciel – jeśli chce egzekwować swoje roszczenie – musi wystąpić o nadanie takiej klauzuli.

Jak było przed dniem 21 sierpnia 2019

Przed wejściem w życie ustawy nowelizującej tj. przed 21 sierpnia 2019 wniosek o wydanie odpisu orzeczenia z klauzulą wykonalności podlegał opłacie 6 zł za każdą rozpoczętą stronicę dokumentu. Wysokość opłaty zależała zatem od tego ile stron liczyło orzeczenie sądowe opatrywane klauzulą wykonalności. Tak stanowił art. 77 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Jak jest od dnia 21 sierpnia 2019

W dniu 21 sierpnia 2019 wszedł w życie przepis art. 77a – nowo dodany do ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Zgodnie z nim nie pobiera się opłaty od pierwszego wniosku o wydanie na podstawie akt odpisu orzeczenia kończącego postępowanie z klauzulą wykonalności, złożonego przez stronę, która wszczęła postępowanie.

Mała rzecz a cieszy 🙂

Przepisy przejściowe dotyczące starych spraw

Zmiana dotyczy nie wniosków w nowych sprawach. Z przepisów przejściowych ustawy nowelizującej (art. 15) wynika, że w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji (21.08.2019) przepisy ustawy zmienianej w art. 4 (ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), w brzmieniu wprowadzonym nowelizacją, stosuje się do:
1) pism i wniosków podlegających opłacie, wnoszonych po dniu wejścia w życie nowelizacji tj. po 21.08.2019;
2) wydatków powstałych po dniu wejścia w życie nowelizacji tj po 21.08.2019.

Co jeśli niepotrzebnie uiściłeś opłatę kancelaryjną

Jeśli uiściłeś opłatę kancelaryjną – a zgodnie z nowelizacją nie powinieneś – sąd powinien ją zwrócić z urzędu. Jeśli sąd tego nie uczynił – zwróć się ze stosownym wnioskiem.

Niewłaściwość miejscowa sądu po 7.11.2019 badana z urzędu

Leszek Bloch        30 września 2019        Komentarze (0)

Już teraz zadbaj o ustalenie z kontrahentem sądu który będzie rozstrzygać Wasze spory. Spiesz się – już niedługo wybór sądu przez powoda zostanie znacznie ograniczony. Jak było dotychczas pisałem kiedyś tutaj czy tu.

W dniu 7 listopada 2019 wejdzie w życie przepis który w dość istotny sposób wpływa na ograniczenie kontradyktoryjności procesu sądowego.

Zgodnie z art. 46 k.p.c. strony mogą się umówić, że spory między nimi rozstrzygać będzie wskazany sąd pierwszej instancji. Sąd ten nie musi być miejscowo właściwy ale na mocy umowy stron właściwym się staje – i to wyłącznie właściwym (art. 46 k.p.c).

Art. 46 k.p.c.
§ 1. Strony mogą umówić się na piśmie o poddanie sądowi pierwszej instancji, który według ustawy nie jest miejscowo właściwy, sporu już wynikłego lub sporów mogących w przyszłości wyniknąć z oznaczonego stosunku prawnego. Sąd ten będzie wówczas wyłącznie właściwy, jeżeli strony nie postanowiły inaczej lub jeżeli powód nie złożył pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Strony mogą również ograniczyć umową pisemną prawo wyboru powoda pomiędzy kilku sądami właściwymi dla takich sporów.
§ 2. Strony nie mogą jednak zmieniać właściwości wyłącznej.

Jak jest obecnie

O skierowaniu sprawy do konkretnego sądu decyduje powód i to on uzasadnia właściwość tego sądu. Pozwany rzecz jasna ma prawo zakwestionować wybór sądu dokonany powoda. Pozwany czyni to w odpowiedzi na pozew, zarzutach czy sprzeciwie do nakazu zapłaty. Generalnie jest to problem pozwanego. W postępowaniu nakazowym musi jeszcze prócz podniesienia zarzutu – opłacić go. Obecnie sąd sam z siebie tego nie bada swojej niewłaściwości i rozstrzyga także sprawy w których nie jest sądem miejscowo właściwym.

Dlaczego?

Dlatego, że jest to spór między stronami i rolą sądu jest jedynie ocena argumentów i dowodów zgłoszonych przez strony. Na tym polega toczenie sporu przed sądem – na prezentacji sprzecznych stanowisk. Jeśli natomiast sporu nie ma – sąd go nie szuka. Dlatego też obecnie sąd nie bada swojej niewłaściwości a jedynie na zarzut pozwanego zgłoszony przed wdaniem się w spór.

Jak będzie od 7 listopada 2019

Zmieni się to od dnia 7 listopada 2019. W tym dniu wejdzie w życie przepis znowelizowanego art. 200 k.p.c. Właściwie chodzi mi o § 1 (2) tego artykułu. Zmiana polega na tym, że niewłaściwość miejscową sąd będzie brał pod uwagę z urzędu tj. bez zarzutu pozwanego. Badanie z urzędu niewłaściwości miejscowej przez sąd z urzędu ograniczone będzie do czasu doręczenia pozwu pozwanemu. Niemniej później – tak jak obecnie – niewłaściwość badana będzie na zarzut pozwanego. Przepis art. 200 k.p.c. od  dnia 7.11.2019 wprowadzi badanie przez sąd z urzędu swojej niewłaściwości miejscowej.

Art. 200 [Brak właściwości]
§ 1. Sąd, który stwierdzi swą niewłaściwość, przekaże sprawę sądowi właściwemu. Postanowienie sądu może zapaść na posiedzeniu niejawnym.
§ 1(1) Swoją właściwość sąd bierze pod rozwagę z urzędu w każdym stanie sprawy.
§ 1(2) Niewłaściwość dającą się usunąć za pomocą umowy stron sąd bierze pod rozwagę z urzędu tylko do czasu doręczenia pozwu. Po doręczeniu pozwu sąd bierze tę niewłaściwość pod rozwagę tylko na zarzut pozwanego, zgłoszony i należycie uzasadniony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy.
§ 1(3) Przepisy § 11 i 12 nie uchybiają przepisowi art. 15.
§ 1(4) Sąd, który stwierdzi swą niewłaściwość, przekaże sprawę sądowi właściwemu.
§ 2. Sąd, któremu sprawa została przekazana, jest związany postanowieniem o przekazaniu sprawy. Nie dotyczy to wypadku przekazania sprawy sądowi wyższego rzędu. Sąd ten w razie stwierdzenia swej niewłaściwości przekaże sprawę innemu sądowi, który uzna za właściwy, nie wyłączając sądu przekazującego.
§ 3. Czynności dokonane w sądzie niewłaściwym pozostają w mocy.

Po badaniu przedawnienia z urzędu to kolejna ingerencja w spór między stronami.

Konsekwencje dla powoda

Wpłynie to negatywnie na czas trwania spraw sądowych. Także i teraz sądy skrzętnie korzystają z możliwości przekazania sprawy innemu sądowi. W końcu to jedna sprawa więcej odhaczona i jedna mniej do merytorycznego rozstrzygnięcia w danym sądzie czy wydziale. Przykładowo: wydział cywilny sądu właściwego miejscowo sądu rejonowego gdzie kieruję pozew przeciwko solidarnie pozwanym przedsiębiorcy i nieprowadzącemu działalności gospodarczej poręczycielowi nader chętnie korzysta z możliwości przekazania sprawy do wydziału gospodarczego. Wydział gospodarczy mieści się w innym mieście kilkadziesiąt kilometrów dalej. W uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu sąd rejonowy argumentuje to gospodarczym charakterem sprawy. Pomija wskazaną w pozwie okoliczność solidarnego pozwania niebędącego przedsiębiorcą poręczyciela. Na takie postanowienie przysługuje co prawda zażalenie. Niemniej zarówno ja jak i wydający postanowienie sąd rejonowy doskonale wiemy, że rozstrzygnięcie takiego zażalenia przez sąd okręgowy wydział cywilny odwoławczy to kwestia przynajmniej roku czy półtora. Jako pełnomocnik wiem jak mocodawcy zależy na czasie zatem sprawa spokojnie wędruje do wydziału gospodarczego – w ten sposób stracę tylko kilka miesięcy a nie ponad rok. Sąd zaś któremu sprawę przekazano jest związany przekazaniem.

Mogę jednakowoż założyć i taką sytuację, że niektóre sądy czy wydziały – dla których jako taki wpływ spraw jest istotny, gdyż uzasadnia być albo nie być sądu czy wydziału – nie będą szukać na siłę sposobności przekazania sprawy i nie będą usilnie szukać podstaw do znalezienia niewłaściwości. (W końcu pamiętam i takie sytuacje, że swego czasu w niektórych wydziałach zapewniałem prawie 1/3 wpływu i wydziały te były z zapewnianego prze mnie wpływu bardzo zadowolone). Będą to jednak wyjątki.

To tyle moich wynurzeń na dzień dzisiejszy.

Na koniec chciałbym Cię zachęcić do lektury niezwykle pożytecznego artykułu o tym co musisz wiedzieć wybierając się do radcy prawnego. Nie ja go co prawda napisałem 🙂 ale mogę się pod nim podpisać obydwoma rękoma i szczerze polecam.  Autorem jest mec. Irena Pacholewska-Urgacz prowadząca bloga kobietawpracy.pl

21.08.2019 – od dzisiaj wzrosły opłaty sądowe

Leszek Bloch        21 sierpnia 2019        2 komentarze

Od dzisiaj może Cię więcej kosztować skierowanie pozwu do sądu. Właśnie dziś tj. 21.08.2019 wszedł w życie przepis ustawy nowelizującej min. ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zmianę odczujesz szczególnie drastycznie jeśli pozywasz w postępowaniu uproszczonym tj. jeśli Twoje roszczenie nie przekracza 20 tys. zł.

Podwyżkę zapowiadałem dwa miesiące temu we wpisie anonsującym wzrost opłat w postępowaniu uproszczonym. Tam znajdziesz porównanie opłat dotychczasowych jak i obowiązujących od 21.08.2019. Zapoznaj się z tym wpisem gdyż wniesienie opłaty w niewłaściwej wysokości na pewno wpłynie na okres trwania postępowania sądowego a może wywołać i dalej idące konsekwencje. Jeśli chciałbyś poznać motywy racjonalnego (z z założenia) ustawodawcy odsyłam do niedawnego wpisu gdzie podlinkowałem przebieg prac legislacyjnych albo wprost do uzasadnienia projektu ustawy.

Przyznam, że ostatni okres przed wejściem podwyżki w życie był dla mnie szczególnie pracowity. Dlatego teraz udam się na krótki wypoczynek i odezwę się we wrześniu.

Tymczasem polecam Ci lekturę moich wpisów o innych nadchodzących zmianach tj. np ustawie mającej na celu ograniczenie zatorów płatniczych lub też o uprzywilejowaniu jednoosobowych przedsiębiorców.

Szukającym wytchnienia od tematów prawniczych przypominam o mającej się odbyć w najbliższą niedzielę tj. 25.08.2019 inscenizacji bitwy pod Komarowem a także namawiam do wsparcia inicjatywy budowy pomnika mającego upamiętnić to świetne zwycięstwo.

Pomnik Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej

Leszek Bloch        16 sierpnia 2019        4 komentarze

Niedawny artykuł mecenasa Artura Woźniaka na blogu prawniknapoligonie.pl o defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego przypomniał mi ważną sprawę. Zakładam, że nazwy Grunwald, Kircholm, Kłuszyn, Chocim, Wiedeń, Somosierra i … Komarów nie są Ci obce. To miejsca największych zwycięstw polskiej kawalerii. Z nich – jedynie Grunwald i Komarów znajdują się z obecnych granicach Polski. O ile zwycięstwo pod Grunwaldem było bez przeszkód kultywowane przez ostatnie stulecie – to historia zwycięstwa nad bolszewikami w bitwie pod Komarowem, gdzie 1500 polskich kawalerzystów rozbiło 6000 bolszewickiej jazdy, była skrzętnie skrywana przez władze PRL. Pamięć o tamtym wydarzeniu przywraca od kilkunastu lat grupka pasjonatów, którzy w 2006 zawiązali Stowarzyszenie „Bitwa pod Komarowem” . Wszak Komarów to największa bitwa kawaleryjska XX wieku. Głównym celem Stowarzyszenia jest przywrócenie właściwej rangi bitwie pod Komarowej oraz budowa Pomnika Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej (kliknij tu a obejrzysz prezentację). Budowa pomnika jest wypełnieniem testamentu przedwojennych kawalerzystów. Stanowi tez nieliche wyzwanie finansowe. Dlatego też Zarząd Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem” zwrócił się min. do mnie o wsparcie budowy Pomnika Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej w Wolicy Śniatyckiej pod Komarowem. Wsparłem oczywiście w/w inicjatywę i za pośrednictwem tego bloga zachęcam do tego także Ciebie. Jeśli sam nie masz takich możliwości, daj znać innym. Pomnik ma wyobrażać kawalerzystów w trakcie walki. Projekt pomnika możesz zobaczyć tutaj.