Ustawodawca zawinił – komornika powiesili

Leszek Bloch        24 maja 2016        Komentarze (0)

Gdzie jesteś wierzycielu? Powiedz „jak jest”. Pokaż jak wygląda sprawa egzekucji z Twojej perspektywy. Nie pozwól by dyskusję zdominował przekaz dłużnika.

Wiadomą i nie wymagającą rozwijania tezą jest ta, że brak zapłaty ze strony dłużników często rujnuje rodziny wierzycieli (tak : wierzyciele też mają dzieci) a celem egzekucji jest przymusowe doprowadzenie do wykonania zobowiązania przez dłużnika – czyli do tego co dłużnik obiecał a nie wykonał. W klasycznym i uproszczonym przykładzie to wierzyciel ma rację potwierdzoną wyrokiem sądowym której dochodzi w jego imieniu komornik wyposażony w prawo stosowania przymusu.

Wydawałoby się że działania komorników powinny cieszyć się społecznym poparciem (doprowadzają do wykonania umowy przez stronę, która tego unika) – natomiast jeśliby wierzyć przekazom medialnym: egzekucja to samo zło, dłużnicy to w gruncie rzeczy sami uczciwi ludzie pokrzywdzeni przez los, wierzycieli i komorników a zawód komornika został zdominowany przez osoby wątpliwego pokroju. Rzetelny obraz pracy komorników nie przebija się w zasadzie w mediach i to zarówno publicznych jak i prywatnych (wiadomo, że tekst o nadużyciach – pomijając jego prawdziwość – przyciągnie większa uwagę i wyzwoli większe emocje aniżeli opis prawidłowych działań). Pewnie dlatego treści które dominują obecnie w mediach na temat komorników i egzekucji nie są obiektywne ani nawet prawdziwe.

Przykładowo: nie dalej jak w ubiegłym tygodniu przetoczyła się burzliwa dyskusja dotycząca rzekomego zajmowania tzw. świadczeń 500+ przez komorników.   Kwoty z Programu 500+ zgodnie z art. 833 § 6 k.p.c. nie podlegają egzekucji i nie są zajmowane przez komorników – co nie przeszkadza mediom od prawa do lewa  zgodnie twierdzić coś przeciwnego. Minister Sprawiedliwości – bazując na podstawie doniesień prasowych (sic!) z wyżyn swego autorytetu  „przypomina, że świadczenia te nie podlegają egzekucji komorniczej” i grozi odpowiedzialnością dyscyplinarną, Krajowa Rada Komornicza wydaje oświadczenia w których udowadnia że świadczeń tych komornik nie zajmuje i że „nie jest wielbłądem” – a medialne „wieszanie psów” na komornikach trwa nadal.

Winny jest ustawodawca który nie przewiedział, że  gdy środki 500+ wpłyną na konto bankowe, to tracą tożsamość bez względu na to od kogo wpłyną, jak będą oznaczone itp. i stają się po prostu środkami zgromadzonymi na rachunku dłużnika – z których można prowadzić egzekucję. Winny jest egzekwowany dłużnik, który wskazał do wpłat z programu 500+ swój rachunek bankowy zamiast np: odebrać środki osobiście. Jednak medialnie linczowany jest komornik, który nie wie jakie środki zasilają rachunek bankowy, nie wie co się na nim znajduje i nie ma możliwości badania źródła pochodzenia wpływających na rachunek pieniędzy a rachunek miał prawo zająć. Sytuacja jak w znanym przysłowiu o kowalu i Cyganie.

Odsetki – stanowisko Krajowej Rady Komorniczej

Leszek Bloch        17 maja 2016        Komentarze (4)

Wobec rozbieżnej praktyki komorników w sprawie egzekwowanych odsetek dotarły do mnie pytania o stanowisko Krajowej Rady Komorniczej w sprawie egzekwowanych odsetek. Postanowiłem zgłębić ten temat. Otóż nie ma oficjalnego stanowiska komorniczej „krajówki” w kwestii odsetek. Można mówić jedynie o praktyce (niejednolitej) przyjętej w poszczególnych izbach komorniczych. Mało tego: obawy Krajowej Rady Komorniczej aby nie wychylić się z „nieprawomyślną” (w obecnych – sprzyjających dłużnikom czasach) interpretacją – są na tyle duże,  że samodzielnie nie wyraża na razie zdania (na stronie internetowej samorządu komorniczego na próżno szukać jakiejkolwiek uchwały w tym względzie) oczekując chyba wytycznych Ministra Sprawiedliwości.

Do końca 2015 roku pomimo rozróżniania  ustawowych odsetek będących wynagrodzeniem za korzystanie z cudzego kapitału (odsetek kapitałowych) od ustawowych odsetek będących rekompensatą za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego (odsetek za opóźnienie) ich wysokość i nazwa była taka sama: „odsetki ustawowe” zatem komornicy nie mieli potrzeby ich rozróżniania jeśli z tytułu wykonawczego wynikał obowiązek zapłaty przez dłużnika odsetek w wysokości ustawowej.

Obecnie (od 1 stycznia 2016r) pojęcie odsetki ustawowe nie jest jednorodne zarówno zarówno co do oficjalnej nazwy (odsetki ) jak i wysokości gdyż wysokość odsetek ustawowych (kapitałowych) określa art. 359 kc zaś odsetek ustawowych za opóźnienie art. 481 kc.

Tytuły egzekucyjne wydane do 31 grudnia 2015 posługują się nazwą odsetki ustawowe bez wskazania czy dotyczą opóźnienia czy nie. O ile do końca ubiegłego roku nie miało to większego znaczenia wobec obowiązującej jednej stawki to obecnie – z uwagi na dokonane od 1 stycznia 2016 rozróżnienie wysokości odsetek kapitałowych i odsetek za opóźnienie – znaczenie ma i to duże (ustawowe – 5% zaś ustawowe za opóźnienie 7%) – zaś każda ze stron postępowania egzekucyjnego (wierzyciel i dłużnik) z wiadomych względów  ma odmienny punkt widzenia na ww. kwestię :) i głośno przedstawia go komornikom stawiając ich niejako „między młotem a kowadłem”.

Wobec odczuwalnej presji z przeciwstawnych stron komornicy (na szczęście nie wszyscy) najczęściej oświadczają, że nie wiedzą jak rozumieć pojęcie „odsetki ustawowe” na tytułach egzekucyjnych wydanych sprzed 1 stycznia 2016 :)

Co prawda w Piśmie Ministerstwa Sprawiedliwości – z dnia 15 marca 2015 – jakie (dzięki uprzejmości jednej z czytelniczek :)) publikowałem na blogu – Ministerstwo Sprawiedliwości przypomniało rzecz zdawałoby się oczywistą: Nie należy opierać się wyłącznie na literalnym znaczeniu określenia „odsetki ustawowe”, lecz uwzględnić rzeczywistą treść tytułu wykonawczego. W ostateczności można skorzystać z instytucji wykładni wyroku […] celem ustalenia, do jakiego rodzaju odsetek odnosi się użyte w tytule ww. określenie.”  ale jak dowodzi rzeczywistość „oczywista oczywistość” nie jest dla wszystkich oczywista :)

Gdy się podnosi powyższe racje komornicy wytaczają następujące argumenty: że nie są uprawnieni do dokonywania do ustaleń rzeczywistej treści tytułu wykonawczego w żadnym zakresie i samodzielnej interpretacji w tym także do samodzielnego ustalania jakie odsetki (kapitałowe czy za opóźnienie) zostały zasądzone i w związku z tym nie są w stanie tego samodzielnie określić

Dodatkowo zdaniem komorników występowanie przez nich o wykładnię acz dopuszczalne to jest dla nich uciążliwe i w swej masowości doprowadzić może do paraliżu pracy sądów i egzekucji. To wygodne stanowisko podyktowane jest wyraźną troską o sprawność sądownictwa :)

Obecnie stosowana przez większość komorników asekuracyjna praktyka sprowadza się niestety do naliczania 5% odsetek ustawowych – (kapitałowych) przy egzekucji tytułów wydanych przed 1 stycznia 2016.

Na szczęście nie wszystkie izby i nie wszyscy komornicy idą owczym pędem – są także tacy którzy zgodnie ze zdrowym rozsądkiem naliczają ustawowe odsetki z tytułu opóźnienia (7%).

Do czasu wypowiedzenia się Ministra Sprawiedliwości trudno będzie zatem mówić o jednolitej praktyce komorników i formalnym stanowisku Krajowej Rady Komorniczej gdyż jak wspomniałem obecna praktyka uzgadniana jest dotychczas na poziomie poszczególnych izb komorniczych.

Bez zmian w przepisach banki nie ochronią 500+ przed egzekucją

Leszek Bloch        29 kwietnia 2016        Komentarze (0)

Niedawno wspomniałem o ustawowym wyłączeniu świadczenia 500+ spod egzekucji (zmiana  art. 833 §  6 k.p.c.) i uzasadnionych obawach co do skuteczności tej ochrony gdy kwota tego świadczenia znajdzie się na rachunku bankowym  zajętym w postępowaniu egzekucyjnym.

Krajowa Rada Komornicza zwróciła się ponoć władz o zmianę regulacji w tej kwestii aby nie było że „ustawodawca chciał dobrze a zawinił komornik” a nawet w dniu 5 kwietnia 2016 podjęła uchwałę aby w pouczeniach do zajęć rachunków bankowych dopisywać klauzule z których wynika, że gdy na zajęty rachunek bankowy wpływa świadczenie wychowawcze wówczas mimo zajęcia rachunku kwota świadczenia wychowawczego nie podlega przekazaniu. Trudno się dziwić że komornicy podejmują takie kroki wobec zapowiedzi zawieszania komorników którzy będą zajmowali świadczenia 500+ na rachunku bankowym dłużnika.

Inna sprawa że skuteczność takiej uchwały można rozpatrywać chyba w wymiarze wizerunkowymNikt nie chce być przysłowiowym „chłopcem do bicia” a komornicy nie mają ostatnio dobrej prasy i media chętnie podchwycą nośny temat że to „komornicy egzekwują 500+”.

Na chwilę obecną podstaw do wyłączania spod egzekucji świadczenia 500+ które wpłynie na rachunek – brak, gdyż środki które wpłyną na rachunek bankowy tracą swoją odrębność i stają się „wierzytelnością z rachunku bankowego  – co potwierdzają orzeczenia sądów.

Jeden z czytelników bloga słusznie podkreślił poważne obciążenie dla banków jakie wiązałoby się z analizą źródła pochodzenia środków a także roszczenia niezadowolonych wierzycieli – wszak postępowanie egzekucyjne toczy się na wniosek wierzyciela i to on jest jego dysponentem.

Jak można się domyślać na odpowiedź banków na pisma komorników – sugerujące aby to banki dokonywały weryfikacji źródła pochodzenia – nie trzeba było długo czekać.

W odpowiedzi do komornika jeden z banków zwraca uwagę na brak regulacji nakładających na bank obowiązek identyfikowania wpływów i źródła ich pochodzenia a także na brak technicznych instrumentów identyfikujących źródła zasilania rachunku. Kolejny bank informuje że identyfikuje dokonane przelewy jedynie w oparciu o numer rachunku. Inny bank z kolei podnosi iż egzekucja z rachunku nie jest egzekucją świadczenia wychowawczego które na rachunek wpłynęło zaś wyłączenie świadczenia 500+ spod egzekucji poprzez zmianę treści  art. 833 §  6 k.p.c. nie wpływa na zmianę obowiązków banku jaki został określony w egzekucji z rachunku bankowego  a ponadto wskazuje na odpowiedzialności odszkodowawczej banku na podstawie art. 892 k.p.c.

Niektóre banki oferują rachunki bankowe dla dzieci przy założeniu że rodzic dokonuje założenia rachunku i sprawuje kontrolę nad środkami. Na rachunku dziecka środki 500+ byłyby bezpieczne.

Komornik, egzekucja i 500+

Leszek Bloch        22 kwietnia 2016        Komentarze (7)

Krajowa Rada Komornicza postanowiła wyjść naprzeciw – uzasadnionym należy przyznać – obawom związanym z możliwością zajęcia w trakcie egzekucji świadczenia wychowawczego tzw. świadczenia 500+. Wyłączenie spod egzekucji świadczenia wychowawczego przez ustawodawcę (zmiana art. 833 §  6 k.p.c.) to za mało aby mówić o bezpieczeństwie tych środków przed zajęciem egzekucyjnym ponieważ komornik zajmujący na wniosek wierzyciela rachunek bankowy nie ma wpływu na to co się na tym rachunku znajduje a i bank rachunek prowadzący może ww. okoliczność przeoczyć.

Zmieniona treść art. 833 §  6 k.p.c. prezentuje się następująco:

 art. 833 §  6 k.p.c.

Nie podlegają egzekucji świadczenia alimentacyjne, świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych, zasiłki dla opiekunów, świadczenia z pomocy społecznej, świadczenia integracyjne oraz świadczeniaświadczenie integracyjnewychowawcze.

Nie ulega wątpliwości że wyłącznym przeznaczeniem świadczenia wychowawczego (500+) powinno być pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka a nie na pokrycie długów rodzica dlatego też wobec realnego niebezpieczeństwa zajęcia tych środków w trakcie egzekucji Krajowa Rada Komornicza podjęła w dniu 5 kwietnia 2016 (kliknij)  uchwałę nr 1542/V aby w pouczeniach do zajęć rachunków bankowych dopisać klauzule następującej treści:

Komornik poucza, że w przypadku gdy na zajęty rachunek bankowy wpływa świadczenie wychowawcze w rozumieniu ustawy z dnia 11 lutego 2016 o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. 195) zajęcie ulega ograniczeniu w ten sposób, że kwota świadczenia wychowawczego nie podlega przekazaniu

Ugoda z komornikiem pozwanym o odszkodowanie

Leszek Bloch        21 kwietnia 2016        Komentarze (0)

Całkiem niedawno udało mi się doprowadzić do pozaprocesowej ugody pomiędzy powodem a pozwanym komornikiem. Prawdę mówiąc rzeczoną ugodę zawarli z powodem spadkobiercy komornika gdyż w trakcie procesu komornik zmarł ….Cóż życie… Ale do rzeczy: spadkobiercy komornika zgłosili się do mnie dosłownie na kilka dni przed upływem terminu do wniesienia apelacji od niekorzystnego dla nich wyroku.

Po zapoznaniu się z aktami stwierdziłem, że pozwany komornik w procesie zachował się biernie i dosyć nieporadnie. Może wynikało to z faktu że powód był zastępowany w procesie przez radcę prawnego zaś komornik działał bez pełnomocnika i moim zdaniem był to duży błąd. Uświadomiłem sobie wówczas, że o ile można mówić o powszechnej znajomości prawa egzekucyjnego wśród komorników to nie można tego samego rzec o znajomości przez nich prawa cywilnego materialnego czy procesu sądowego.

Działalność komornika niesie ze sobą siłą rzeczy ryzyko pomyłek i od tego komornicy są ubezpieczeni niemniej zdarza się, że ubezpieczyciel nie poczuwa się do odpowiedzialności, komornik nie dochowa ze swej strony staranności w zgłoszeniu zdarzenia podlegającego ubezpieczeniu lub z innych względów powód pozywa jedynie komornika.

Co prawda Skarb Państwa odpowiada za szkodę solidarnie z komornikiem na podstawie art. 23 ust. 3 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji niemniej nie jest to współuczestnictwo konieczne i od wyboru poszkodowanego zależy kogo będzie pozywał. Jakby nie było komornik może być w procesie jedynym pozwanym i wówczas gdy cały ciężar obrony spoczywa jedynie na nim  a nie np: na współpozwanym Skarbie Państwa czy ubezpieczycielu – i wówczas właśnie dowodnie widać prawdziwość rzymskiej zasady ignorantia iuris nocet. 

Uczestnictwo komorników jako pozwanych to raczej wyjątek aniżeli reguła na tle całokształtu ich działalności, zatem nie dziwi mnie niewiedza jako taka co do korzystania z uprawnień procesowych. Dziwi mnie natomiast to, że rzadko korzystają oni z zastępstwa profesjonalnych pełnomocników i sami się w proces należycie nie angażują  pozostawiając inicjatywę sądowi i stronie przeciwnej. No cóż – volenti in fit iniuria.

Wracając do głównego wątku: w ugodzie udało mi się w imieniu spadkobierców „urwać” odsetki za 4 lata…