Przedsiębiorca w sądzie

Leszek Bloch        14 lutego 2018        2 komentarze

Jeśli czytałeś któryś z moich wpisów zapewne wiesz że mój blog ma profil typowo procesowy. Cel – jaki przyświecał mi gdy przed kilku laty zaczynałem prowadzenie bloga – zakładał uświadamianie przedsiębiorcom potrzeby zabezpieczania własnych roszczeń w celu skutecznego ich dochodzenia przed sądem i za pośrednictwem komornika. Na blogu – z perspektywy własnych doświadczeń – omawiam aspekty jakie mają wpływ zarówno na zabezpieczenie roszczeń jak i na dochodzenie ich na drodze procesu i egzekucji.

Miło mi, że na portalu lexmonitor.pl niedawno pojawił się kolejny blog, który podejmuje podobną tematykę. Jest to blog mec. Tomasza Kazubskiego przedsiebiorcawsadzie.pl Już pierwsze wpisy jakie pojawiły się na tym blogu – zredagowane w sposób niezwykle przystępny i zrozumiały dla osób nie będących prawnikami – sugerują bliski mi walor edukacyjny. W ostatnim wpisie na w/w blogu poruszono kwestię prawidłowego oznaczenia stron w pozwie gdy dochodzi się roszczeń związanych ze spółką cywilną. Polecam 🙂

Musisz pamiętać, że w przepisach dotyczących spółki cywilnej nie ma przepisów upoważniających wspólników do samodzielnego (z pominięciem innych wspólników) dochodzenia praw przysługujących spółce.  Dlatego aby dochodzić takich roszczeń przed sądem wszyscy wspólnicy spółki cywilnej muszą występować wspólnie. Natomiast po rozwiązaniu spółki cywilnej, każdy wspólnik  może samodzielnie i bez zgody pozostałych wspólników dochodzić przypadającej mu części wierzytelności ponieważ przepis art. 875 k.c. wskazuje, że będą tu mieć zastosowanie przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych. Potwierdza to zresztą także orzecznictwo.

Temat solidarności wspólników spółki cywilnej jako dłużników i związane z tym możliwości formułowania żądania pozwu są dosyć powszechnie znane. Natomiast  zdarza się, że problemu przysparza prawidłowe sformułowanie żądania pozwu gdy wspólnicy spółki cywilnej są powodami.

Ale to temat na odrębny wpis 🙂

 

Zapewne wiesz, że wierzycielowi przysługuje zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających równowartość 40 Euro. Słowo „uzasadnionej” jest użyte nieprzypadkowo.

Jak nieostry zapis może wprowadzić w błąd osobę która nie jest „branżystą” świadczy chociażby pierwszy komentarz pod artykułem Radca prawny, adwokat czy firma windykacyjna. Do zamieszczenia niniejszego wpisu zainspirował mnie niedawny artykuł mojej blogowej koleżanki z lexmonitor.pl (a nawet prawdę mówiąc niedalekiej sąsiadki [bo cóż to jest kilka ulic])  – mec. Doroty Kuś pt: Płacić czy nie płacić. Krótka rozprawa o kosztach windykacyjnych, gdzie podzieliła się swoim doświadczeniem a i sukcesami w zakresie zwalczania nieuzasadnionych kosztów firm windykacyjnych. Słusznie tam zauważyła min., że koszty windykacyjne nie mogą stanowić szkody w rozumieniu art. 471 k.c., ponieważ szkodą jest tylko taki wydatek, który został poniesiony wbrew woli osoby, która dochodzi zwrotu tego wydatku

Jako, że także prowadzę podobne sprawy wrzucam kilka argumentów które powoływałem w „swoich” sprawach przeciwko firmom windykacyjnym:

  • Ustawodawca założył równowartość 40 euro jako ryczałt odpowiadający standardowemu nakładowi pracy. Powód dochodzący kwoty przewyższającej ryczałt powinien wykazać ponadstandardowy nakład pracy przy założeniu że była ona celowa zaś podjęcie przez firmę windykacyjną czynności w postaci wykonania telefonu czy wystosowania wezwania mieści się w standardzie.
  • Dyrektywa unijna posługuje się terminem rozsądnej rekompensaty za poniesione koszty odzyskiwania należności przekraczające kwotę ryczałtu zaś żądane przez firmy windykacyjne koszty często stoją w rażącej dysproporcji do dochodzonego roszczenia.

Orzecznictwo sądowe zestawia status firmy windykacyjnej i żądanych przez nią roszczeń z pozycją radcy prawnego czy adwokata. Jeśli dochodzenie roszczeń przez firmę windykacyjną porównamy do zlecenia fachowemu pełnomocnikowi dochodzenia należności przed i w trakcie procesu to dochodzimy do następujących wniosków:

  • Jeżeli w wyniku wezwania przed procesem wysłanego przez radcę prawnego czy adwokata, dłużnik spełni swoje świadczenie, to nie ma żadnych podstaw do przyznania mu wynagrodzenia według stawek określonych w odpowiednim rozporządzeniu, dotyczącym wysokości należności za reprezentowanie przed sądem a przecież pracownik firmy windykacyjnej nie jest jak radca prawny czy adwokat fachowym pełnomocnikiem – nie jest też nim firma windykacyjna.
  • porównując wysokość żądanych zwykle przez powódkę kwot tytułem kosztów windykacji zapłaconych uprzednio firmie windykacyjnej – do wysokości wynagrodzenia pełnomocnika określonego w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości – w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – nie można pomijać faktu iż stawki określone w tym wynagrodzeniu dotyczą pomocy fachowego pełnomocnika przed organami wymiaru sprawiedliwości, a nie pomocy udzielanej przed procesem przez firmę windykacyjną, gdzie zarówno przedmiot pomocy nie wymaga specjalistycznej wiedzy, uprawnień czy umiejętności jak i podmiot ją świadczący nie charakteryzuje się takimi przymiotami.

Podsumowując niniejszy artykuł nie sposób nie zgodzić się też z puentą artykułu mec. Doroty Kuś:

  • nie zawsze przełożysz na dłużnika koszty które zapłaciłeś firmie windykacyjnej,
  • istnieje prawdopodobieństwo, że takie koszty będziesz musiał  pokryć z własnej kieszeni a dochodząc ich w procesie przeciwko dłużnikowi – przegrasz proces i będziesz musiał jeszcze pokryć koszty procesowe przeciwnika
  • zanim zapłacisz takie koszty na rzecz przeciwnika poradź się doświadczonego prawnika

A może Ty Czytelniku masz jakieś praktyczne doświadczenia w omawianej kwestii czy spotkałeś się z ciekawymi uzasadnieniami sądów i chciałbyś się nimi podzielić z innymi? Możesz to uczynić w komentarzach.

Dla dłużników i wierzycieli: dzisiaj bezpłatne konsultacje z zakresu egzekucji

Leszek Bloch        30 stycznia 2018        2 komentarze

Dla tych którzy przeoczyli mój poprzedni wpis jak i dla tych którzy zadają na blogu pytania dotyczące egzekucji: dzisiaj tj. 30 stycznia 2018r. każdy potrzebujący czy też każdy zainteresowany  – zarówno wierzyciel  i dłużnik- może uzyskać darmową poradę z zakresu egzekucji komorniczej.

Konsultacje udzielane są w wybranych kancelariach komorniczych (możesz je sprawdzić: tutaj) lub też za pośrednictwem bezpłatnej komorniczej infolinii pod nr: (22) 299 87 77, która zwykle jest czynna w każdy wtorek w godz. 9-15 zaś w tym tygodniu jest czynna przez trzy dni: od 29 do 31 stycznia 2018r.

Wszystko to w ramach VII Ogólnopolskiego Dnia Otwartego Komorników Sądowych.

Tegoroczna edycja akcji jest skierowana głównie do seniorów ale organizatorzy (tj. Krajowa Rada Komornicza i Izby Komoronicze) zapewniają, że poradę uzyska każdy zainteresowany.

Miejsc konsultacji jest całkiem sporo. Dla przykładu: konsultację z zakresu egzekucji można uzyskać w 36 kancelariach komorniczych zrzeszonych w izbie lubelskiej, 69 kancelariach komorniczych zrzeszonych w izbie rzeszowskiej, czy ponad 140 kancelariach  zrzeszonych w izbie krakowskiej.

Dlatego jeśli masz wątpliwości czy pytania z zakresu egzekucji: idź, pytaj, dzwoń.

P.S. Jeśli dzisiaj nie zdążysz pamiętaj że bezpłatna komornicza infolinia czynna jest pod nr (22) 299 87 77 w każdy wtorek w godz. 9-15.

Już niedługo – bo 30 stycznia 2018 – będziesz mógł uzyskać bezpłatne informacje na temat postępowania egzekucyjnego. W tym własnie dniu Krajowa Rada Komornicza we współpracy z izbami komorniczymi  organizuje Ogólnopolski Dzień Komorników Sądowych. Wówczas w wybranych kancelariach komorniczych komornicy będą udzielali wszystkim potrzebującym informacji dot. egzekucji. Listę kancelarii komorniczych gdzie zasięgniesz informacji zobaczysz klikając tutaj. Jeśli nie masz czasu czy możliwości udania się do jednej ze wskazanych kancelarii komorniczych to możesz zadać pytanie telefonicznie bowiem bezpłatna komornicza infolinia która jest czynna w każdy wtorek pod numerem telefonu 22 299 87 77, dodatkowo będzie funkcjonować w dniach 29 – 31 stycznia 2018 w godzinach 9-15. Tyle wynika z informacji prasowej przesłanej mi w imieniu Krajowej rady Komorniczej. Więcej o całej akcji przeczytasz tutaj. Pamiętaj 30 stycznia 2018 możesz poznać za darmo wszystko co chcesz wiedzieć o egzekucji i nie boisz się zapytać 🙂

 

Posumowanie roku 2017 na Portalu Informacyjnym Sądów

Leszek Bloch        18 stycznia 2018        Komentarze (0)

W sądach trwa okres sprawozdawczy zatem i ja podsumuję moja aktywność procesową w minionym już roku 2017r. Jako narzędzie posłuży mi tradycyjnie Portal Informacyjny Sądów o którym wspominałem nieraz.

Nikogo nie zaskoczę, że moją największą aktywność jako pełnomocnika procesowego odnotowały sądy apelacji lubelskiej – przed którymi reprezentowałem mocodawców w 230 sprawach z sygnaturą akt nadaną w roku 2017.

Ogółem Portal informacyjny sądów apelacji lubelskiej odnotował mnie dotąd jako pełnomocnika już w 1401 sprawach.

W sądach apelacji krakowskiej reprezentowałem mocodawców w zaledwie 15 sprawach wniesionych w 2017r.

niemniej biorąc pod uwagę lata poprzednie to już 258 spraw w sądach apelacji krakowskiej

Podobnie w apelacji rzeszowskiej i białostockiej: w minionym roku tylko po kilka spraw ale biorąc pod uwagę całokształt to przed sądami apelacji rzeszowskiej zaprezentowałem się w 194 sprawach a w apelacji białostockiej w 161 sprawach:

 

Pojawiłem się też w portalach informacyjnych sądach apelacji warszawskiej, katowickiej czy łódzkiej ale nie była to ilość spraw na tyle znacząca aby rzutować na rząd wielkości. Niemniej prowadzenie tych wszystkich spraw absorbuje czas na tyle, że wpływa na ograniczenie innych działań np: prowadzenia bloga leszekbloch.pl. Moją nieco spowolnioną ostatnimi czasy aktywność na blogu tłumaczyłem już we wpisie dlaczego wpisy na blogu leszekbloch.pl pojawiają się nieregularnie .

 

Ilość spraw jak na małą kancelarię, która nie obsługuje żadnego „wierzyciela masowego” tzn. firmy windykacyjnej czy np: operatora komórkowego a jedynie pojedynczych przedsiębiorców – nie jest mała. Wszystko to zasługa moich klientów, którzy obdarzyli mnie zaufaniem i to właśnie mi a nie nikomu innemu postanowili powierzyć reprezentację swoich spraw przed sądem. Wszystkim im niniejszym dziękuję.

Co do czasu trwania spraw to mam wrażenie, że obecnie sprawy nadal wleką się ponad miarę (mam nadal kilka czynnych spraw z roku 2013 i 2014)  a nawet bardziej niż w latach poprzednich – mimo podejmowanych przez coraz to kolejne ekipy rządzące zmian mających naprawić ten stan rzeczy. Nie kryję,  że z rozrzewnieniem wspominam tzw. małe sądy gospodarcze, w których nierzadko jeden sędzia był w stanie uporać się z wpływem znacznie przekraczającym to co przypada obecnie na jednego sędziego w większych ośrodkach.

Wracając do portalu informacyjnego sądów to jeśli projektowane zmiany kodeksu postępowania cywilnego wejdą w życie- to szykuje się nam mała rewolucja w doręczeniach. Wspomnę tylko, że zapoznanie się z pismem sądowym przez użytkownika Portalu Informacyjnego będzie równoznaczne z doręczeniem. Tak przynajmniej zakłada projekt zmian k.p.c. o którym wspominałem np: tutaj oraz tu

Ale to już temat na kolejny wpis 🙂