Proces sądowy

Historia pewnej ugody (w 13 krokach).

Leszek Bloch        21 sierpnia 2018        2 komentarze

Kiedyś przyznałem, że wbrew kilku złożonym na blogu deklaracjom jednak zawieram ugody . Powiem więcej: czasami przez lata usilnie skłaniam dłużników do zawarcia ugody. Weźmy na przykład sprawę którą niedawno zakończyłem: ugoda po prawie pięciu latach. Szmat czasu. Rzecz jasna ta ugoda nie wzięła się znikąd – bowiem aby mogła być zawarta dłużnik musiał do tego dojrzeć a ja przez te […]

Lokowanie produktu

Leszek Bloch        08 sierpnia 2018        4 komentarze

Znowu jestem. Przede mną sterta przed chwilą odebranej – a awizowanej w trakcie mojej nieobecności – korespondencji (skromnie licząc: kilkadziesiąt listów poleconych). Zaraz się do nich zabiorę. Miałem zacząć ten wpis tak jak mec. Jolanta Budzowska (pozdrawiam) w niedawnym artykule: Gdzie byłam, kiedy mnie nie było? ale zaniechałem tego gdyż w przeciwieństwie do autorki bloga […]

Używałem ich głównie do opłat kancelaryjnych za nadanie klauzuli wykonalności albo za odpis orzeczenia. Teraz są już wspomnieniem. Dnia 30 czerwca 2018 wyszły z użycia tradycyjne (papierowe) znaki opłaty sądowej. Do tego dnia można było wykorzystać posiadane zapasy takich znaków.  Już nie nabędziesz papierowych ani nie zwrócisz ich zapasów. Od 1 lipca 2018 r. znaki opłaty […]

Nie rozjuszaj rzeźnika i wpłaty zaliczaj zgodnie ze wskazaniem dłużnika

Leszek Bloch        27 czerwca 2018        7 komentarzy

Wczoraj odwiedził mnie przedstawiciel zacnego cechu masarzy i rzeźników (nawiasem mówiąc okazało się, że już kiedyś dotarł do mnie uzyskawszy rekomendację z jakiegoś forum motocyklistów i wówczas udało mi się skutecznie pomóc). Od progu oznajmił mi, że wyedukował się już nieco na moim blogu – teraz zaś zasobny w  podstawowy zasób wiedzy postanowił w trakcie bezpośredniego […]

Od 9 lipca 2018 krótsze przedawnienie

Leszek Bloch        18 czerwca 2018        11 komentarzy

Być może zastanawiasz się dlaczego wpisy na blogu leszekbloch.pl ostatnio nie ukazują się regularnie. No cóż: sam chciałbym aby było to częściej – ale doba ma tylko 24 godziny – a ten blog i tak jest pisany głównie nocą : ) (Mecenas Bartosz Gajek z piszący interesującego bloga: naratunekkreatywnym.pl w jednym z niedawnych artykułów celnie obrazowo pisał […]