Pani Magdo – gratulacje :)

Leszek Bloch        30 maja 2017        Komentarze (0)

Zapanować nad dużą ilością spraw w małej kancelarii – to nie lada wyzwanie. W samym tylko roku 2017 -i to jedynie w apelacji lubelskiej byłem pełnomocnikiem w 95 nowych sprawach (nie mówiąc o sprawach z lat poprzednich) .

Wierz mi wiąże się to z masą dokumentacji: drukowania, kserowania, skanowania, faksowania, kompletowania, segregowania, wpinania, wpisywania, dzwonienia, emailowania itp. Samej korespondencji przychodzącej i wychodzącej potrafi być kilkadziesiąt sztuk dziennie – i wszystko to trzeba przyjąć, pokwitować, sprawdzić, wpisać, zaadresować, wysłać itp.

Kiedy się ma (jak ja) naturę nie znoszącą żmudnych, powtarzalnych czynności a myśli stale pędzą ku nowym wyzwaniom, szczególnie docenia się wkład innych osób które z radością wykonują niewdzięczną dla mnie a mrówczą i jakże pożyteczną pracę. Taką osobą jest Pani Magda która z niegasnącym uśmiechem 🙂 wykonuje w/w czynności a także całą masę innych związanych ze stanowiskiem sekretarki i jest niezwykle ważnym członkiem zespołu mojej kancelarii. Pani Magdo – dziękuję 🙂

Dlaczego o tym piszę właśnie dzisiaj?

Otóż w minioną sobotę w małym kościółku w Rozkopaczewie miałem zaszczyt uczestniczyć w uroczystości zaślubin Pani Magdy i Pana Kamila a potem bawić się na Ich weselu 🙂 (mówię Wam takie wesela to mają klimat 🙂 )

Zresztą nie ja jeden reprezentowałem zespół kancelarii na tejże uroczystości albowiem dzielnie wspomagał mnie w tym mój aplikant – Pan Szymon – z tym że zadania podzieliliśmy w ten sposób:

  • On zabezpieczał uczestnictwo w weselnych zabawach i konkursach (nieomal złapał muszkę podczas oczepin 🙂 ),
  • ja zaś przyglądając się harcom młodzieży („Starszyzna się cieszy, przygładza wąsiska. I starsi na tańce popatrzeć chcą z bliska”) podtrzymywałem ginącą sztukę konwersacji przeprowadzając przy tym degustację nalewek przy tzw. „wiejskim stole”, który dziwnym zrządzeniem losu (dzięki Pani Magdo za przemyślaną lokalizację:) ) znalazł się tuż za moimi plecami :).

Przy tej – jakże mnie absorbującej czynności (mam oczywiście na myśli konwersację 😉 )  – poznałem przemiłych rodziców Młodej Pary, których serdecznie pozdrawiam :).

Na koniec Młodej Parze: sto lat w szczęściu i zdrowiu! Pani Magdo, Panie Kamilu – gratulacje 🙂

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: