Radca prawny, adwokat czy firma windykacyjna

Leszek Bloch        23 marca 2017        2 komentarze

Zdarza się, że dzwoniąc do mnie pytasz na wstępie „Czy to firma windykacyjna”?

Odpowiadam wówczas: kancelaria radcy prawnego zajmująca się windykacją.

Pytasz zatem: jaka to różnica?

Wyjaśniam pokrótce: w uproszczeniu adwokaci czy radcowie prawni prowadzący kancelarię są przedsiębiorcami ale wolno im mniej niż innych przedsiębiorcom. Zawód radcy prawnego i adwokata należy do zawodów zaufania publicznego. To nakłada na nas rygory i obostrzenia nieznane innym przedsiębiorcom np: obowiązek tajemnicy zawodowej. Nie bez przyczyny: to po to abyś mógł nam ufać bardziej niż innym.

Działalność radców prawnych i adwokatów podlega ograniczeniom ustawowym jak i ograniczeniom zawartym w regulacjach korporacyjnych np: zasadach etyki. Za przekroczenie tych ograniczeń radcowie prawni i adwokaci ponoszą odpowiedzialność dyscyplinarną. Wierz mi na słowo nie jest to odpowiedzialność iluzoryczna. Firma windykacyjna takich ograniczeń nie ma.

Każdy może popełnić błąd. Może to wynikać np: z braku wiedzy czy doświadczenia. Aby ograniczyć ryzyko popełnienia błędu zdobycie uprawnień radcy prawnego czy adwokata poprzedzone jest koniecznością długoletniej edukacji w tym odbycia 5 letnich studiów prawniczych oraz zwykle odbyciem kilkuletniej aplikacji w trakcie której wiedza jest weryfikowana. Aplikanci mają też obowiązek odbywania praktyk w kancelariach, sądach itp. Aplikację kończy zdanie egzaminu ale to nie koniec nauki: radca prawny i adwokat ma obowiązek ustawicznego kształcenia i odbycia ilości szkoleń przewidzianych  w cyklu szkoleniowym. Nie wyklucza to ryzyka popełnienia błędu ale je ogranicza. Firma windykacyjna takich obowiązków nie ma.

Błąd może spowodować szkodę. Aby zminimalizować Twoje ryzyko z tym związane adwokat i radca prawny podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu – to po to abyś mógł pokryć szkodę nie martwiąc się czy sprawcę szkody będzie stać na jej pokrycie czy też nie. Firma windykacyjna takich obowiązków nie ma.

Jeśli chodzi o wynagrodzenie w sprawach windykacyjnych: zasadniczym wynagrodzeniem radcy prawnego czy adwokata są koszty zastępstwa w wysokości przewidzianej rozporządzeniem ministra sprawiedliwości. Jeśli wygrasz sprawę koszty w wysokości przyznanej przez sąd zasądzane są od Twojego przeciwnika procesowego i możesz je od niego odzyskać. Koszty zastępstwa nie pomniejszają zatem Twojego roszczenia a zasądzane są dodatkowo oprócz tego co Ci się należy. W razie skutecznej egzekucji koszty takie de facto pokrywa Twój przeciwnik. Zasadniczym wynagrodzeniem firmy windykacyjnej jest tzw. %, prowizja która pomniejsza Twoje roszczenie – de facto płacisz z własnej kieszeni. Firmy windykacyjne  co prawda często współpracują z adwokatami czy radcami prawnymi (i w razie  procesu wówczas może występować adwokat czy radca prawny) – niemniej  firma windykacyjna występuje tu w roli pośrednika (zakładam że nikt nie pracuje za darmo i koszty zastępstwa rozliczane są z faktycznym pełnomocnikiem) zarabiającego na prowizji którą nie obciążysz przeciwnika.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Sebastian Kwiecień 10, 2017 o 19:38

„Zasadniczym wynagrodzeniem firmy windykacyjnej jest tzw. %, prowizja która pomniejsza Twoje roszczenie – de facto płacisz z własnej kieszeni. ”

Czy nie po to przewidziano możliwość zasądzania tych kosztów – na mocy ustawy o terminach zapłaty? 🙂

Odpowiedz

Leszek Bloch Kwiecień 11, 2017 o 09:38

Otóż nie do końca 🙂
Należy spojrzeć na treść art. 10 ust. 2 Ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, który w obecnym brzmieniu wskazuje: „Oprócz kwoty, o której mowa w ust. 1, wierzycielowi przysługuje również zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę.” – z naciskiem na słowo „uzasadnionej” podkreślającym że rekompensata nie może być dowolna

Nie ma podstaw do zasądzania od dłużnika każdej umówionej między firmą windykacyjną a wierzycielem kwoty.

Standardowy nakład pracy windykacji przedsądowej odpowiada 40 Euro i aby „przełożyć”: na dłużnika wyższą aniżeli 40 euro kwotę należy wykazać że była ona uzasadniona i nie nadmierna.

Ciekawą argumentacją posłużył się jeden z sądów:
Otóż można, a nawet trzeba dochodzenie roszczeń przez firmę windykacyjną porównać do zlecenia fachowemu pełnomocnikowi (radcy prawnemu, adwokatowi) dochodzenia należności przed i w trakcie procesu. Jeżeli w wyniku wezwania przed procesem wysłanego przez radcę prawnego czy adwokata, dłużnik spełni swoje świadczenie, to nie ma żadnych podstaw do przyznania mu wynagrodzenia według stawek określonych w odpowiednim rozporządzeniu, dotyczącym wysokości należności za reprezentowanie przed sądem a przecież pracownik firmy windykacyjnej nie jest jak radca prawny czy adwokat fachowym pełnomocnikiem – nie jest też fachowym pełnomocnikiem firma windykacyjna. 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: