Za egzekucję zapłaci wierzyciel ? – wchodzi nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji

Leszek Bloch        18 października 2017        9 komentarzy

„Na dniach” wchodzi w życie nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji

Będzie obowiązywać od 29 października 2017r.

Odciąża ona dłużnika od ponoszenia 0płat egzekucyjnych jeśli opuści lokal po wszczęciu egzekucji ale przed ingerencją komornika.

Za przykład niechaj posłuży jeden z dodanych nowelizacją przepisów:

„Art. 49b. 1. W razie skutecznego przeprowadzenia egzekucji świadczenia niepieniężnego komornik pobiera od dłużnika opłatę uzupełniającą w wysokości różnicy między opłatą ostateczną a uiszczoną przez wierzyciela opłatą tymczasową.
2. W razie skutecznego wykonania postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego, niecelowego wszczęcia postępowania albo umorzenia postępowania na podstawie art. 824 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego komornik pobiera opłatę uzupełniającą od wierzyciela.
3. Jeżeli dłużnik po wezwaniu przez komornika dobrowolnie wykonał obowiązek w wyznaczonym terminie, który nie może być krótszy niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania, opłata ostateczna wynosi 1/25 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jeżeli dłużnik dobrowolnie wykonał obowiązek przed doręczeniem mu wezwania, komornik nie pobiera opłaty. Jeżeli dłużnik dobrowolnie wykonał obowiązek po wyznaczonym terminie, nie później niż 3 dni przed planowanym wykonaniem tytułu wykonawczego, uiszczona przez wierzyciela opłata tymczasowa staje się opłatą ostateczną. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się.
4. W celu pobrania opłaty uzupełniającej komornik wydaje postanowienie, w którym wzywa wierzyciela albo dłużnika do uiszczenia opłaty uzupełniającej w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie po uprawomocnieniu się podlega wykonaniu w drodze egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności.
5. W przypadku, o którym mowa w ust. 3 zdanie pierwsze, komornik zwraca wierzycielowi różnicę między uiszczoną opłatą tymczasową a opłatą ostateczną, a w przypadku, o którym mowa w ust. 3 zdanie drugie – całą opłatę tymczasową.”

Całą nowelizację treść poznasz kliknąwszy na ten link: Ustawa z dnia 29 września 2017 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji

Wspomniana nowelizacja miała swoje źródło w wyroku Trybunału Konstytucyjnego P 3/14 z dnia 13 października 2015r. który orzekł o niekonstytucyjności przepisów o opłacie stałej w sytuacji gdy dłużnik wykonał swój obowiązek opuszczenia lokalu po wszczęciu egzekucji ale  przed podjęciem opróżniania lokalu przez komornika (uzasadnienie wyroku tutaj .

Cała sprawa zaś przed Trybunałem Konstytucyjnym wzięła swój początek jeszcze w 2013 r. z pytania prawnego Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu P_3_14.

Czas na dobrowolne wykonanie obowiązku upływa dla mnie zwykle przed wszczęciem egzekucji ale widocznie inaczej pojmuję dobrowolność 🙂

{ 9 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lech Październik 18, 2017 o 13:45

Dla mnie „dobrowolne” oznacza, że zachowanie dłużnika podlega jego swobodnemu wyboru – może opuścić lokal, ale nie musi. A skoro tak, i skoro lokal opuszcza, to jest to jego dobrowolny wybór. Podobnie jak spłata należności pieniężnej w toku prowadzonej egzekucji komorniczej nie na skutek konkretnych działań komornika (zajęcie konta, licytacja nie/ruchomości), tylko na skutek samodzielnego przyniesienia pieniędzy przez dłużnika jest spłatą dobrowolną, co ma odbicie w wysokości opłaty stosunkowej (5%).

Odpowiedz

Kamil Październik 18, 2017 o 14:59

A jeżeli dłużnik wyciąga z materaca plik pieniędzy i wpłaca na zajęty przez komornika rachunek bankowy ze świadomością że rachunek jest zajęty i środki zostaną przekazane na poczet egzekucji, to spełnił świadczenie dobrowolnie?
Moim zdaniem mówienie o dobrowoloności po prawomocnym tytule egzekucyjnym jest nonsensem. Ale rozumiem intencje ustawodawcy i dostrzegam że w świetle tej ustawy że dobrowolność trzeba rozumieć inaczej niż dobrowolność w znaczeniu potocznym.

Odpowiedz

Lech Październik 18, 2017 o 15:02

Wówczas „chcącemu nie dzieje się krzywda” – wpłata na swoje konto jest wpłatą na swoje konto, anie na konto komornika, więc jest to egzekucja przymusowa.

„mówienie o dobrowoloności po prawomocnym tytule egzekucyjnym jest nonsensem”

Dlaczego? Czym się to różni od wpłaty po terminie wymagalności roszczenia? Nawet po tytle można coś zrobić dobrowolnie, z czego ucieszyłoby się wielu wierzycieli, którzy, mając tytuł, nie mają pieniędzy.

Odpowiedz

Kamil Październik 18, 2017 o 15:20

Dlatego że co do zasady w świetle przepisów prawa nie mam żadnej prawnej możliwości aby nie zrealizować świadczenia. Róznica między wymagalnością roszczenia a uprawomocnieniem tytułu egzekucyjnego jest taka, że przysługują mi jeszcze prawne możliwości do kwestionowania roszczenia. Po prawomocnym orzeczeniu pozostaje jedynie kwestia jego wykonania. Jak wiadomo od każdej zasady będą wyjątki np. ugoda z wierzycielem, nadzwyczajne środki zaskarżenia.
Po tytule, nie może być dobrowolnie, gdyż już zostałem w sensie prawnym zmuszony do tego aby spełnić to świadczenie.

Odpowiedz

Lech Październik 18, 2017 o 15:25

Widocznie inaczej rozumiemy słowo dobrowolnie. Dla mnie zawsze, jeśli człowiek ma do wyboru zapłacę teraz / nie zapłacę, to wybór zapłacę siłą rzeczy będzie miał znamiona dobrowolnego wyboru. Tytuł do niczego nie zmusza. Jest mnóstwo dłużników z tytułami, których nie płacą.

Leszek Bloch Październik 19, 2017 o 09:55

Dla mnie nie jest dobrowolnym działanie w obliczu zagrożenia przymusem. Dla przykładu: jeśli komornik przyjeżdża do dłużnika zaś ten wpłaca komornikowi jakąś kwotę z obawy że komornik odbierze mu jakąś rzecz to nie uważam aby ta wpłata była dobrowolna.

Odpowiedz

Lech Październik 19, 2017 o 10:00

Jest to wpłata dobrowolna, bo dłużnik samodzielnie podejmuje decyzję o wpłacie. Wiele rzeczy w życiu jest wykonywanych pod różnego rodzaju przymusami, ale jednak dokonanie tych czynności odbywa się przy wolnym wyborze. W podanym przykładzie alternatywą dla dobrowolności byłaby sytuacja, kiedy dłużnik nie zechciałby wpłacić sumy, wówczas komornik musiałby ją zająć (skoro dłużnik ma ją przy sobie), i wówczas rzeczywiście byłby to przymus. Zresztą już w samym swoim komentarzu sobie przeczysz 🙂 Piszesz o „zagrożeniu przymusem”, czyli o tymczasowym braku przymusu.

Odpowiedz

Leszek Bloch Październik 19, 2017 o 11:17

Nie przekonamy się nawzajem 🙂 pzdr

Odpowiedz

Kamil Październik 18, 2017 o 15:34

Zgadza się inaczej na to patrzymy. Znamiona dobrowolności dostrzegam ale nie uważam aby było to dobrowolnie. Przykładowo spełniając roszczenie moim zdaniem bezzasadne ale prawomocnie zasądzone, nigdy nie będę czuł dobrowolności w jego spełnieniu 🙂 Aż za dobrze wiem jak wygląda niepłacenie przez dłużników 🙂 Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: